Los Angeles w pigułce oraz Santa Monica

Los Angeles w kilka dni plus gorący wypoczynek w Santa Monica? Jeżeli zastanawiacie się, co warto w tym czasie zobaczyć, zapraszam do krótkiej recenzji z mojego pobytu. 



Nocleg:

Nocowaliśmy w malutkim hotelu Ocean Park Hotel. Bookowaliśmy go przez Booking.com. Cena jak na lokalizację była przystępna. Do plaży dojeżdżaliśmy autem. W okolicy wiele fajnych knajpek oraz sklepów spożywczych. 
Minus: brak klimatyzacji oraz wspólna łazienka

1 dzień w Los Angeles:


Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wizyty w Warner Bros Studio. 

Bilety kupiliśmy wcześniej przez stronę internetową:
Cena 69$ od osoby. Na miejscu jesteśmy przydzielani do grupy z przewodnikiem. Trasę przemierzamy melexem. Widzimy plany zdjęciowe, rekwizyty użyte w filmach czy serialach. 
Na koniec odwiedzamy moje ulubione studio, w którym kręcono kultowe sceny z Przyjaciół. Mega atrakcja dla fanów kina!














Później udaliśmy się na Wzgórza Hollywood, aby zobaczyć sławny Hollywood Sign.

Dojechaliśmy prawie pod same wzgórza. O ile przyjedzie się o dobrej godzinie, przed południem, można spokojnie zaparkować przy parku i dojść kawałek na pieszo (3 min). 



Po Hollywood Hills przyszedł czas na Hollywood Boulevard, słynna Aleja Gwiazd oraz miejsce rozdania Oskarów.
Wrażenia? Tłoczno, ciasno, ale trzeba zobaczyć! Oczywiście punktem obowiązkowym jest Dolby Theatre. 






Kolejnym, obowiązkowym punktem wycieczki jest zwiedzenie dzielnicy Beverly Hills oraz przejście po najdroższej ulicy Rodeo Drive, Walk of Style. Przepych, luksus, domy mody. 






Idealnym zakończeniem wieczoru będzie romantyczna randka w  LACMA (Los Angeles County Museum). 








Komentarze